Zapuszczanie brody - fakty i mity

data utworzenia: 2019-12-24 | data aktualizacji: 2019-12-23

zapuszczanie-brody

Brody wracają do łask, stają się symbolem męskości, przyciągają spojrzenia. W wielu miejscach powstają ekskluzywne lokale z szyldem „barber”. Rośnie ilość kosmetyków do pielęgnacji zarostu. Nic więc dziwnego, że gęsta, długa, fantastyczna broda to marzenie wielu mężczyzn. Wokół procesu zapuszczania brody narosło sporo mitów i legend. Które z nich zawierają w sobie ziarnko prawdy?

1. Dwudziestolatek nie może zapuścić brody

To poniekąd prawda. W większości przypadków pierwsza poważna broda rośnie mężczyznom po dwudziestce, a nawet w okolicach trzydziestki. Jest to zapisane w DNA – nie istnieją preparaty, które miałyby na to wpływ. Ale dobra wiadomość jest taka, że każdy dojrzały mężczyzna może brodę zapuścić. Oczywiście będą się różniły między sobą gęstością, kolorem, niektóre będą kręcone, niektóre sztywne i proste.

2. Do zapuszczanie brody potrzebna jest przede wszystkim cierpliwość

Długa, gęsta, zdrowa broda nie pojawia się na twarzy z dnia na dzień. Po pierwszych 4-5 tygodniach można zaobserwować pierwsze znaczące zmiany. Ale optymalny czas, jaki trzeba poczekać na prawdziwy zarost, to ok. 10-12 tygodni. Wtedy jest dobry moment na dobranie kształtu brody do kształtu twarzy i pierwsze prawdziwe cięcia. Niestety mitem jest powiedzenie: „im częściej się golisz, tym szybciej rośnie broda” - tutaj działa jedynie czas i podstawowe fazy życia włosa. Warto dokumentować porost brody na zdjęciach – będzie to świetna pamiątka, materiał pomocniczy przy wybieraniu kształtu brody, a przy okazji pomoże przetrwać tzw. „okres przejściowy” i uwierzyć, że broda naprawdę rośnie.

3. Broda rośnie podczas snu

To prawda! Głównym czynnikiem, który ma wpływ na zarost jest testosteron. Organizm wytwarza najwięcej tego hormonu podczas sennej fazy REM. Stąd regularny sen pomaga brodzie rosnąć. Równie ważne jak sen są dieta i ćwiczenia. Podczas wysiłku fizycznego także rośnie w organizmie poziom testosteronu. Jeśli chodzi o zdrowe odżywanie – broda to część ciała, więc powinno się o nią dbać podobnie, jak o ciało – dostarczając zdrowych, zbilansowanych posiłków, a w nich głównie białek (zawierają go drób, jajka, ryby, warzywa strączkowe) i zdrowych tłuszczy (z orzechów, nasion słonecznika, lnu). Wszystkie zielone warzywa dostarczają witamin, które dobrze wpływają na porost włosów.

Oczywiście wszystkie te czynniki mogą przyspieszyć porost brody nieznacznie, ale nie skrócą 10 tygodni do dwóch. Wciąż najważniejszą zasadą pozostaje: bądź cierpliwy i daj swojej brodzie tyle czasu, ile potrzebuje.

4. Zimą brody rosną szybciej

Wbrew logice (zimą broda powinna rosnąć szybciej, jako potencjalna ochrona przed zimnem), to lato jest porą roku, która najbardziej sprzyja porostowi włosów. Dzieje się tak ze względu na wspomniany już testosteron. Latem więcej się ruszamy, pijemy dużo więcej płynów i jemy lżejsze, zdrowsze posiłki. Stąd poziom hormonu wzrasta, a wraz z nim długość brody.

5. O brodę nie trzeba dbać

Mit! Twoja broda to twoja wizytówka – takie hasło każdy brodacz powinien powiesić sobie nad lustrem w łazience. Jeśli broda jest niezadbana, to przestaje być ozdobą brodacza. Należy poświęcić jej więc trochę czasu i zaopatrzyć się chociaż w podstawowe kosmetyki. Pierwszym i najważniejszym jest olejek do brody. Już na początku zapuszczania, kiedy broda ma kilka milimetrów, zaczyna kłuć, swędzieć, skóra brody i policzków wysycha, więc trzeba koniecznie zadbać o jej dobre nawilżenie. Drugim, równie ważnym, jest kartacz do brody. Ta specjalna szczotka poprawia ukrwienie, nadaje brodzie objętości, a także usuwa martwy naskórek. Gdy broda jest już długa i imponująca można korzystać z balsamu lub wosku (dla sztywniejszych włosów), żeby układać ją w odpowiedni kształt. Warto zaznaczyć, że włosy brody potrzebują odpoczynku i na noc lepiej nie nakładać na nie żadnych kosmetyków. 
Trzeba też pamiętać, że podczas jedzenia w długiej brodzie lubią się ukrywać okruszki!

 

Podsumowując – daj sobie i swojej brodzie czas! Może to nie być łatwe, ale nie zniechęcaj się. Nawet, gdy wydaje ci się, że twoja broda nie rośnie, to przybywa jej z każdym dniem. Nie wierz w to, że akurat ty nie możesz brody zapuścić – może to zrobić każdy mężczyzna! Pielęgnuj swoją brodę, poświęcając jej czas tak samo, jak każdej innej części ciała. Nie zapomnij o odpowiednim nawilżaniu i czesaniu. Dla twojej brody najlepsza jest zbilansowana dieta i zdrowy sen, a także ćwiczenia fizyczne. Jeśli będziesz zdeterminowany i wystarczająco cierpliwy, to będziesz mógł cieszyć się wymarzonym zarostem po 10-12 tygodniach. Pamiętaj, że długość brody i jej kształt musisz dobrać do kształtu twojej twarzy. Może się okazać, że długa do pasa broda, której tak zazdrościłeś koledze, nie jest dla ciebie i lepiej ci będzie z kozią bródką. Jeśli nie jesteś pewien, jaki rodzaj zarostu wybrać – udaj się do profesjonalisty. Doświadczony barber pomoże ci nie tylko podciąć twój zarost, ale także dobierze odpowiednie kosmetyki i akcesoria.  

autor tekstu: Marta Pilarska